Sign in to follow this  
Followers 0
HaVoooC

Be The Zombie (Pomysly)

23 posts in this topic

Witam , pisze w sprawie dodatku BTZ ponieważ z mojego pkt widzenia szanse zombie na wygranie 4v1 są bardzo male jeżeli osoby  ogarniają. Może wystarczy dać zombie możliwość skradania się? Wtedy gracz nie będzie cały czas wiedział gdzie on się znajduje i będzie trzeba uważać i rozglądać się na każdym kroku ?  grając z 4 znajomych gdzie chodzimy koło siebie nie spotkaliśmy jeszcze zombie które dało by rade coś zrobić  , ciągle ktoś sprawdza gdzie jest  , a w  4 osoby wbić to czyste samobójstwo . Sprawdzając wytrzymałość zombie na ciosy  jest beznadziejna , mając nie najlepsza bron około 500-600 obrażeń 1 osoba zostawia mu 14 hp  . jedyny sposób aby przegrać z zombie to chyba chodzić pojedynczo i nie używać latarki ;p wiec moje pytanie do was oraz do techlandu co wy o tym sądzicie czy zombie nie powinno dostać busta  aby polujący na niego gracze musieli naprawdę wysilić zmysły i umiejętności?

Share this post


Link to post
Share on other sites

co do BTZ można się przed nim schować używając kamuflażu ale podczas polowania znaleźć zombie to nie lada wyczyn , wiec tez przydało by się zwiększyć ich ilość albo dać możliwość użycia kamuflażu na ciałach które leża jako "ozdoba" mapy;p 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Grałem w coopie 2v1, gniazd do ubicia było więcej, a przy niektórych pojawiało się więcej zombie lub te potężne jednostki. Gdy gracz, będący zombie nie ogarniał kuwety, ginął relatywnie szybko. Natomiast, gdy sprawnie poruszał się po mapie, siekał nas jednego po drugim.

 

@up: o jakim kamuflażu piszesz? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

jak w drzewku skili masz odblokowana taka opcje 'V' na szczatki zombie , nacierasz sie jego krwia . Sprawdzane widzie tylko po wykryciu znak zapytania z ostatnim miejscem twojego pobytu wiele razy robie mu plecy gdy reszta znajomych rozwala nesty ;p  Mix a jakiej broni uzywasz? mi rozwalenie nesta zajmuje sekunde  . Jeden strzał czasem dwa , tak samo jak zombie jak dostanie latarka a nie ma juz tarczy to lezy w 100% strzal z maczety i zostawiam mu 14 hp a przy ucieczce , jak nie moge sie do niego dostac dostaje kulke w plecy i leży .Grając wczoraj z moim znajomym 2v1 na 15 meczy,  14 skonczylo sie albo ragequitem zombie albo ubil nas raz , czasami 2 . Lecz 15 mecz bylo juz zdecydowanie ciężej bo trafilismy na zombie z poziomem 23 albo 24 wtedy bylo we 2 juz ciezko.

Share this post


Link to post
Share on other sites

;p nom dlatego narazie z zombi jest ciezko ;p my ze znajomymi jak gramy ustalamy ze nie uzywamy broni ,która ma wiecej niz 100 dmg wtedy zombie ma szanse cos zrobic;p bo moja na 21 poziomie  w standardzie ma 500 + po modyfikacjach do 800-850 moge dobic to zombie sie strasznie składa

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pomogło by również to gdyby zombie nie musiało miec full energii zeby doskoczyc bo raz dostanie tylko przez przypadek latarka i mozna latac nad graczem a nie mozna lapac;p

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam i pozdrawiam wszystkich :)

Jako nowy uzer nie chciałbym zaczynać od wpisu z żalami.. Jednak wciąż się zastanawiam jak tak dojrzała firma jak Techland mogła wypuścić na rynek tak bardzo nie zbilansowany klasowo produkt.. Póki co z trudem (z uwagi na niewielką stos. ilość gier do których można by się podłączyć), dobijam do lev.10. A o tym aby walczyć samemu z 4 ludźmi to.. chyba żart :) Nie rozumiem jak była testowana gra skoro przewidziano samotną grę łowcą z 4 ludźmi - w grze praktycznie zabić jednego to sztuka, muszę bazować głównie na jakimś błędzie gracza aby go zabić... Plus do tej zupełnej nierówności klas potrzebny finał : ja muszę zabić 10 razy a człowiek rozwalić gniazdo 5 razy, zakładam, że (na chwilę obecną, może jakiś patch to zmieni), nikt nie gra we czwórkę przeciwko 1 łowcy, po prostu nie ma wówczas żadnej gry... Możliwe, że osiągając 25  lev. stanę się faktycznie łowcą i przeciwnikiem, ale nabić te poziomy gdzieś trzeba a z tym nie jest łatwo. Jak Techland to testował ?

Cóż, szkoda.

Pozdr :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Survivor Sense, daje ludziom 24/7 świadomości sytuacyjnej , powinny być tylkoNocny Łowca, który może śledzić 24/7 .

 

Nocny Łowca Telegrafów Jego stanowisko w następujący sposób:

 

  •     Ciężki oddech .
  •     Ciężkie kroki .
  •     Wąs dźwięki.
  •     Howling i Skowyt Glow .
  •     Pomarańczowy impulsów , które promieniuje Środowisko.
  •     Spit Dźwięki , i ostrzegawczy Spit .
  •     Twój Charakter Mówiąc Coś nie w porządku , czuję to .

W mojej opinii , Survivor Sense nie jest konieczne , pracy w zespole , Korzystanie wzroku i słuchu wystarczy.

To dodatek do zespołu roboczego i uczynić ten trybdużo bardziej ekscytujące .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hunter ładnie sobie poradził, ale nie zmienia to faktu że ludzie nie ogarnęli, rozdzielali się, jeden nawet w pewnym momencie głupio uciekał podając się tym samym na tacy chyba że została mu tymczasowo zablokowana latarka czego nie zauważyłem to zwracam honor, mógł też nie mieć flar

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powiem tak, jako że ostatnio nabyłem trochę doświadczenia biegając tylko trochę jako hunter (5 lvl mam) i sporo jako zwiadowca, bo ustawiłem otwartą sesję i pozwoliłem na ataki nocą (a nocy nie przesypiałem) to po 2 dniach wieczornego grania i xx napadów na mnie nabrałem sporo doświadczenia i wprawy w walce z hunterami. Jest mi teraz zdecydowanie łatwiej mimo że cały czas biegam sam (chyba nikt mnie nie lubi i inni zwiadowcy do mnie nie dołączają ;( Chlip...) i spor zależy od umiejętności huntera, co nie zmienia faktu że jak nie trafi mu się okazja (walka z super mutantem albo wspinanie się po budynku czy cokolwiek) które jednak często się nie trafiają to napastnik nie ma szans... Wciskając co kilka sekund (albo nawet co sekundę) "Q" cały czas wiem gdzie jest i na jakim poziomie co daje straszną przewagę i uniemożliwia atak z zaskoczenia... I że biegałem dużo jako zwiadowca, oraz trochę jako łowca (tak, używam czasami polskich nazw a czasami angielskich, jak mi wygodniej) to doszedłem do wniosku że fajnie poprawiło (podkreślam, poprawiło a nie naprawiło) by balans skradanie łowcy... Które już jest, pod "C" kucnięcie jeśli dodać by do gry wartość że podczas kucania (skradania) gracze nie mogą namierzyć huntera dało by mu to więcej możliwości do przeprowadzenia ataków znienacka, trzeba by się zacząć bardziej pilnować a łowcy zyskali by wytrych do przesadzonego spamowania radaru graczy (ewentualnie jakiś cooldown na radar też był by ciekawym pomysłem) który dawał by mu dodatkowe pole do tworzenia bardziej taktycznych podejść do tematu

A teraz kończę bo się tak rozpisałem że nawet znaków interpunkcyjnych przestałem używać ;s


A tutaj wczoraj oglądałem jak Izak wymiatał, całego filmu przyznam się bez bicia nie oglądałem, ale pierwsza runda zrobiła na mnie duże wrażenie... Oczywiście wina ludzi że nie ogarniali, co nie zmienia faktu że Izak bardzo sprawnie się poruszał i dobrze korzystał z umiejętności



Muszę obejrzeć kiedyś ten film w całości... Ponoć później nie idzie mu już tak dobrze, ale pierwszą rundę wygrać w 3,5 minuty? Oglądając go na pewno można podnieść skilla ucząc się niektórych taktyk :P


Ps. Jak jedna z osób wspomniała, latarka i inne przedmioty na ŚPM są całkowicie bez sensu, sam nie raz a setki razy zmieniłem broń chcąc użyć latarki bądź innej rzeczy w w wirze walki to mnie strasznie frustrowało... Na szczęście zainwestowałem jakiś czas temu w Nagę i ustawiłem przedmioty takie jak latarkę pod klawisz 5 na którym ciągle mam kciuk jak trzymam myszkę, to jest bardzo wygodne, bo oprócz zmieniania broni, wyobrażacie sobie świecić łowcy latarką UV po oczach i jednocześnie atakować LPM? Ja za cholerę... A próbowałem kilka razy... A wracając do tematu, na pewno niewiele osób może sobie pozwolić na zakup takiej myszki, może ktoś ma jakąś propozycję jak względnie wygodnie poradzić z tym problemem? Bo ja nie Edited by Subii

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja mam pomysł... A może by tak dać jakąś karę osobom które od razu wychodzą z gry po tym jak pojawi się napis "łowca nadchodzi"? Bo to... męczy... Po grzyba ustawiają otwartą sesję i pozwalają się atakować jak potem spier... do razu uciekają

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też się chciałem trochę wypowiedzieć. Troszkę doświadczania nabrałem i wymaksowałem Nocnego. Przy okazji pograłem trochę też po przeciwnej stronie.

Nie wiem jak będzie to wyglądało w patchu z 10 marca, ale:

 

 

1.  Niektóre bronie zabijają NŁ na jeden cios ( Taki EXPcalibur na przykład). Wszystkie bronie zabijać NŁ na co najmniej 3 ciosy.

 

2.  Ludzie z jakiegoś powodu nie tracą odległości od gniazda jak zginą. NŁ praktycznie traci gniazdo po tym jak umrze i to z dowolnej odległości z jakiej ludzie zabiją go od gniazda. Spawny dla ludzi powinny być zdecydowanie dalej.

 

3.  Proszę, BŁAGAM, dodajcie licznik czasu (najlepiej 15 minut). To rozwiązało by ogromną liczbę problemów : ludzi nietykalnych na wieżach w Starym Mieście, łowców, którzy stają się zwierzyną, bo drużyna lata za tobą zamiast za gniazdami, gości siedzących w wodzie. 

 

4. Odradzanie się latarki UV to jakiś żart. Nie ma możliwości, żeby twoja energia zregenerowała się szybciej niż ich latarka. Już nie mówiąc o możliwości rzucania ogromnej ilości flar.

 

5. Uczucie łowcy, który ściga swoją zwierzynę? Nie. Nie wtedy, kiedy ocaleni słyszą cię, widzą na minimapie i w 3D, bo można sobie spamować twoim zmysłem. Głośne ryki, chód jak parowóz i oczy dookoła głowy powinny wystarczyć. Zwłaszcza jeśli jest ich 4. 

 

6. Odradzające się życie to miała być przewaga? Hah. To nie jest żaden atut gdy ocaleńcy mają 100 apteczek i w każdej chwili mogą zrobić nowe.

 

7. Ground pound jest w samouczku jako coś co pozwala uciec Łowcy, kiedy brakuje mu energii. Jedno. Wielkie. Kłamstwo. Bez ulepszeń użycie tego to samobójstwo. Ofiara bez żadnego problemu wstaje w sekundę i znowu używa UV. A ty nie masz już możliwości ruchu. Ocalony powinien pozostać na ziemi trochę dłużej. Faktycznie to  ground pound połączone z wymiocinami, nie pounce jest twoją główną bronią.

 

8. Gniazda są zbyt słabe. Jeden mołotow i po sprawie. To chyba nie był zamiar, prawda?

 

9. Taranowanie jest bezużyteczne. Ominąć je jest banalnie łatwo, a łowca jeszcze dostaje karę lekkiego ogłuszenia jeśli nie trafi.

 

10. Horda jest zbyt łatwa do ucieczki. Jeden hak i po sprawie. Nie mogą cię dorwać jak wejdziesz na dowolny budynek.

 

11. Średnio rozumiem, czemu człowiek może być dla łowcy niewidocznym poprzez kamuflaż, ale łowca, wielki, groźny, tajemniczy już nie. Nie przeszkadza to tak bardzo, ale jednak.

 

12. Łowcy przydałby się jakiś niemożliwy do uniku atak na odległość coś w rodzaju pacnięcia macką ( słaby, taki jak standardowe ciachnięcie pazurami). Brakuje czegoś w tym segmencie, bo łowca jest bezużyteczny na średnią odległość. A na małej niedomaga.

 

13. Obrażenia od zrzucania kogoś z budynku są zbyt małe. Zrzucenie  kończy się tym, że od upada traci 3/4 życia i używa apteczki. Ty nie jesteś wstanie podejść i dokończyć go ze względu na długą animację. 

 

14. Kop z wyskoku zadaje zbyt dużo obrażeń. Nie można się nawet podnieść kiedy człowiek  już robi kolejny skok. Co to za sprawiedliwość?! On się nawet nie musi rozpędzić połowę dystansu potrzebnego mi do taranowania, a ja tego kopnięcia nie mam szansy uniknąć!

 

15. Zabójstwo z góry jest dziwnie zrobione -  mam wrażenie, że w momencie kiedy człowiek naciśnie spację i kliknie to nie mogę już nic zrobić. Jakby się automatycznie na mnie kierował. Właściwie czemu człowiek ma odpowiednik nieprzerywalnego pounca'a w swoim arsenale?

 

Chcę coś powiedzieć do osób, które jakkolwiek twierdzą, że łowca jest zbalansowany, albo, hah OP.

NIE JEST. Te wszystkie wady nie znaczą prawie nic, dopóki nie gra się przeciwko komuś kto choć trochę ogarnia kuwetę. I nie mówię tutaj o 4 osobach. Tylko nawet o jednej. Jeden człowiek nie musi  się wcale napracować by wygrać z łowcą. Łowca musi być zdecydowanie lepiej wyszkolony by zabić jego już nie mówiąc o czterech osobach. Gra łowcą streszcza się do tego, że szukamy błędów ludzi. Zamiast Łowcy mamy wędkarza, który naiwnie czeka, że ryba da się złapać na źdźbło trawy. Mam wrażenie, że twórcy testowali ten tryb zdecydowanie za krótko. 

Edited by PonysKiller

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do większości punktów zgadzam się z PonsyKiller. Gram już ładny czas łowcą jak i człowiekiem. 80 godzin gry w tym 2/3 w trybie multiplayer.

 

No i cóż mam powiedzieć nocny łowca nie jest tu wcale łowcą... częściej zwierzyną łowną.

 

Chciałbym jedynie dodać że niesamowicie niesprawiedliwe rozegrane są kary za popełnianie błędów przez graczy.

 

Jedynym kardynalnym błędem dla człowieka jest bycie zabitym przez pounce i to wszystko. generalnie dobremu graczowi zdarzy się zginąć od punce raz, lub wcale na mecz.

Generalnie możliwość zabicia człowieka przy użyciu pounce bez uprzedniego trafienia jednym lub dwoma spit, świadczy o tym że gramy z bardzo niedoświadczonym człowiekiem. I taka rozgrywka jest bardzo łatwy dla łowcy.

Latarka ma nadal niespożytą energie, a to dla tego że żaden gracz nie świeci UV cały czas tylko miga po sekunde on/off. Energia wyłączonej latarki ładuje się szybciej niż się ją zużywa świecąc.

 

Natomiast łowca za każdy swój błąd jest karany natychmiastową śmiercią. Te błędy które może popełnić łowca i zginąć są śmiesznie łatwe do popełnienia.

1. znalezienie jeden metr poniżej człowieka np. obok ciężarówki na którą wskoczył człowiek. kara - Natychmiastowa śmierć (death from above).

 

2. Nietrafienie podstawową bardzo często używaną umiejętnością ground slam - kara przy jednym graczu strata 2/3 życia lub całości. Przy dwóch graczach i więcej natychmiastowa śmierć. W ten sposób umieram najczęściej.

 

3. Wdanie się w bezpośrednią walkę. Wielu początkujących łowców popełnia ten błąd który kończy się dla nich tak jak zawsze natychmiastowa śmierć.

Walka z człowiekiem cios za cios jest nie do wygrania. ( i słusznie )

 

4. Niezauważenie niebezpiecznych przedmiotów w otoczeniu. Łowca widzi świat w szarościach... zauważenie szczegółów takich jak butle z gazem, kolce i beczki z benzyną jest dla niego dużo trudniejsze niż dla człowieka. Dochodzi do tego fakt że w otoczeniu jest mnóstwo przedmiotów o tym samy kształcie które nie są niebezpieczne.

Beczki łatwo zauważyć z reguły jak już jest zbyt późno (bardzo duży promień rażenia a wystarczy jeden strzał z broni palnej).

Kolce... wykonanie w ich kierunku pounce lub tackle by zabić człowiek często kończy się właśnie śmiercią łowcy.

 

Reasumując... nocny łowca tyra jak wół żeby zabic czlowieka, i przy tym każdy najmniejszy nawet błąd zmusza do ucieczki i leczenia.

 

Ostatnia łatka przyniosła jedynie znaczące poprawki broni które było kompletnie OP w stosunku do łowcy... niedające mu żadnych szans na podjęcie walki. np. Nóż który wykańczał w mniej niż sekundę. Gra sie balansuje jak czlowiek gra jedynie w trybie Hard Mode.

 

 

 

Moja jedyna gorąca prośba do TECHLANDu... pozwólcie łowcy polować, dajcie poczuć się łowcą - zdejmijcie go z minimapy!

( I niech sobie zostanie ta reszta diabelskich przewag które ma człowiek )

Edited by Cypeq

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

 

Moja jedyna gorąca prośba do TECHLANDu... pozwólcie łowcy polować, dajcie poczuć się łowcą - zdejmijcie go z minimapy!

( I niech sobie zostanie ta reszta diabelskich przewag które ma człowiek )

 

Jestem zdecydowanie za. Moim zdaniem rozgrywka wiele by zyskała gdyby łowca był do wykrycia tylko chwile po tym jak użyje krzyku.

Jak niby zrobić doskok jeśli każdy ciągle patrzy w twoim kierunku i czeka aż się wychylisz?

 

EDIT:

Jeszcze kilka sugestii

- człowiek może wykonać atak z góry pod warunkiem że łowca nie ma pełnej energii, w przeciwnym razie traci on energię ale nie życie.

- plujka przywołująca zombiaki jest trochę dopakowana (o ile ktoś nie stoi na samym dachu to prawie zawsze ginie) może wydłużyć czas eksplozji bla łatwiejszego uniku?

- naprawdę przydałby się ogranicznik czasu dla meczu. Połowa meczy to czekanie przez 5-10min aż oddam walkowerem i dopiero potem walka.

 

Swoją drogą, jako Zombie bronimy gniazd, prawda? Wiec wprowadzenie takiego ograniczenia czasowego miałoby sens. Dobicie takiego czasu do zera oznaczałoby przepoczwarzenie się zombiaków w gniazdach. Wyobrażam sobie, że mecz nie kończy się tak po prostu, ale zaczyna się wyścig do bezpiecznych stref. Ludzie mają na karku pościg świeżutkich przemieńców +łowcę. Taka nagła śmierć :P

Edited by Scorg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Swoją drogą, jako Zombie bronimy gniazd, prawda? Wiec wprowadzenie takiego ograniczenia czasowego miałoby sens. Dobicie takiego czasu do zera oznaczałoby przepoczwarzenie się zombiaków w gniazdach. Wyobrażam sobie, że mecz nie kończy się tak po prostu, ale zaczyna się wyścig do bezpiecznych stref. Ludzie mają na karku pościg świeżutkich przemieńców +łowcę. Taka nagła śmierć :P

 

no to jest fajny pomysł :)

 

cieszę się, że pojawił się hard mode - tutaj wszystko jest już o wiele lepiej i mam na myśli akurat grę w nocy

fajnie, że domyślna konfiguracja też jest sensowniejsza - nie pamiętam jak było może wtedy ale kojarzę, że miałem jeden atak łowcy za drugim... możliwe, że mój błąd ;)

jako Łowca też strasznie czułem się zaszczuty a nie "Łowcą" chociaż później zmieniłem taktykę i byłem łowcą "błędów" graczy, jednak nadal 3 - 4 (a już ogarniętych) to poważny problem

poziomy Łowcy coś tam pomagają no i sama znajomość mapy

 

warto atakować graczy jak się wspinają - są wtedy praktycznie bezbronni

przed patchem granie łowcą było naprawdę wymagające - teraz muszę znowu spróbować ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Swoją drogą, jako Zombie bronimy gniazd, prawda? Wiec wprowadzenie takiego ograniczenia czasowego miałoby sens. Dobicie takiego czasu do zera oznaczałoby przepoczwarzenie się zombiaków w gniazdach. Wyobrażam sobie, że mecz nie kończy się tak po prostu, ale zaczyna się wyścig do bezpiecznych stref. Ludzie mają na karku pościg świeżutkich przemieńców +łowcę. Taka nagła śmierć :P

 

 

Ciekawy pomysł, ale jeśli dotarcie do stref byłoby wygraną ocalonego to ocaleni wygrywaliby za każdym razem. Bezpiecznych stref jest tyle, że czas dotarcia do najbliższej z dowolnego gniazda to ok. 1 minuty. Jeden, dwa eliksiry maskujące, parę wciągnięć kotwiczką i cały trud łowcy idzie się.... no właśnie. Przydałoby się dać ograniczenie, że wyścig odbywa się do najdalszej bezpiecznej strefy. 

 

Dzięki hard mode'owi Łowca jest świetnie zbalansowany, nawet bez tych wszystkich poprawek, o których mówiłem. Problem słabego zbalansowania problem wciąż istnieje na zwykłym trybie.

Moje sugestie:

 

1. Latarka odradza się szybciej niż energia łowcy. Przy takim założeniu, że człowiek tylko pstryknie i łowca musi uciekać, latarka jest zawsze w gotowości.  Miło by było gdyby troszkę zwolnić odradzanie się energii  latarki. A może baterie na hard modzie? Człowiek musiałby zmieniać baterię by latarka mogła świecić. 

 

2. Atak z góry to wciąż problem. Wejście na ciężarówkę, skok i łowcy nie ma. Odległość do wykonania jest wciąż zbyt mała dla łowcy. 

 

3. Czas. Nie wiem kto projektował tą rozgrywkę bez ograniczenia czasowego. Jest potrzebne. I to bardzo. 

 

4. Trzeba zmniejszyć odległość z jakiej zmysł wyłapuje łowce na zwykłej trudności. Skoro nie chcecie usunąć spamowania tą mechaniką, to zróbcie chociaż to.

 

5. Odległość spawnu od gniazd powinna być większa przy graniu na zwykłej trudności. Na hardzie nie ma takiego problemu, bo dzięki temu, że człowiek nie może się leczyć w zawrotnym tempie, wciąż musi uważać na zwykłe naziemne zombie.

Edited by PonysKiller

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciekawy pomysł, ale jeśli dotarcie do stref byłoby wygraną ocalonego to ocaleni wygrywaliby za każdym razem. Bezpiecznych stref jest tyle, że czas dotarcia do najbliższej z dowolnego gniazda to ok. 1 minuty. Jeden, dwa eliksiry maskujące, parę wciągnięć kotwiczką i cały trud łowcy idzie się.... no właśnie. Przydałoby się dać ograniczenie, że wyścig odbywa się do najdalszej bezpiecznej strefy. 

 

 

Myślałem raczej żeby ludzie walczyli o zachowanie punktów przetrwania, a nie o wygraną. Wtedy jest to tylko taka formalność, a ile zabawy! A jak się jakiemuś łowcy uda... no cóż...

 

Przesiadywanie w strefach to spory problem. Już raz miałem sytuację że jeden gracz siedział w strefie przy jednym gnieździe, a drugi to samo, tyle że na drugim końcu mapy. Jak jednego pilnowałem, drugi wychodził i siał terror, a jak do niego dobiegłem, wracał. W miedzy czasie drugi siał pożogę u siebie. Oczywiście okazali się ciency bo wygrałem broniąc ostatniego gniazda ale jakiś niesmak pozostaje...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oddzielny temat:
http://forum.techland.pl/topic/9684-be-the-sprinter/

Wpadłem właśnie na pomysł, myślę że całkiem ciekawy. Ale to już wy oceńcie.

Gracz który wciela się w zombie zostaje sprinterem, a ludzie muszą go złapać. Tutaj sytuacja jest odwrotna, to sprinter ma ograniczoną liczbę odrodzeń, a ludzie są łowcami.

Rozgrywka:
na mapie jest (z zależności od ilości ludzi) kilka-kilkanaście miejsc do których mówi dotrzeć sprinter (mogą to być np kawałki mięsa rozrzucone przez Doktora Zere'a). Ludzie widzą wszystkie punkty, ale nie wiedzą które są celem sprintera. Po dotarciu do jedzonka sprinter musi z nim uciec i w wolnej chwili zjeść. Gra kończy się wygraną sprintera po zjedzeniu 5 kawałków mięsa.

Sprinter:

  • Ilość odrodzeń ograniczona do 8.
  • Celem jest zjedzenie mięsa. Sprinter ma wyznaczonych 8 celi, musi osiągnąć co najmniej 5 z nich.
  • Po każdym zjedzonym kawałku mięsa Sprinter dostaje procentowy bonus do zwinności (szybkość, szybkość wspinania się, wysokość skoku).
  • Odrodzenie po zgonie następuje w Ciemnej strefie.

Proponowany zestaw umiejętności:
Sprinter nie porusza się za pomocą macek, umiejętność ta zostaje zastąpiona Zrywem czyli bardzo szybkim skokiem w kierunku biegu (UWAGA! nie jest to taranowanie więc uderzenie w gracza nie robi nic poza użyciem go jak rampy, co przedłuża zryw) zużywa on trochę energii więc trzeba korzystać z tego mądrze bo inaczej samemu sobie uniemożliwi się ucieczkę.

 

Oświetlanie światłem UV powoduje procentowy spadek zdolności biegowych, utrata całej energii to redukcja możliwości do 50% i uniemożliwienie sprintu (można zniwelować umiejętnością Twarda skóra) w momencie oświetlania sprintera przez dłużej niż sekundę jest on oznaczany (od tej pory staje się wykrywalny przez zmysł przetrwania i zaznaczany na minimapie) Oznaczenie można usunąć przez użycie zdolności Kamuflaż albo przez zregenerowanie energii i pozostanie poza zasięgiem latarek UV.

Krzyk zastąpiony jest Tropieniem.
Tropienie pokazuje cele misji oraz miejsca których ludzie pilnują jako potencjalne cele. Tylko dzięki niemu sprinter może znaleźć swoją zdobycz która niewytropiona jest tylko informacją gdzie mniej więcej szukać (żółta strefa na minimapie). Tropienie pokazuje również pobliskie gryzonie co pozwala lepiej zaplanować ucieczkę.

 

umiejętności pasywne

  • Szaleńczy zryw (dodaje do zrywu efekt odpychającej fali uderzeniowej, nie zadaje obrażeń)
  • Głód (efekt bonusu po zjedzeniu mięsa zwiększa się o 5%) (wymaga umiejętności Szaleńczy zryw)

umiejętności aktywne

  • Splunięcie oznaczające (opluty człowiek jest widoczny przez 90s)
    • ulepszenie czasu trwania (120s)
    • Przezroczysty śluz (ludzie nie są świadomi oznaczenia)
  • Lepkie splunięcie (opluty człowiek nie może korzystać ze sprintu przez 10s)
    • ulepszenie efektu (utrzymuje się dodatkowe 3s +człowiek nie może się wspinać)
    • dodatkowe splunięcie
    • plama (ludzie nie trafieni splunięciem poruszają się wolniej po oplutej powierzchni o 20%)
  • Ładowanie splunięcia (wymaga wszystkich ulepszeń Splunięcia oznaczającego i Lepkiego splunięcia)
     
  • Panika zrywu (szaleńczy zryw wzbogacony zostaje o wybrany efekt splunięcia, analogicznie do eksplozji plwocin u łowcy)
    (wymaga umiejętności Szaleńczy zryw i Ładowanie splunięcia)
     
  • Kamuflaż (sprinter zdejmuje z siebie znacznik i nie może być ponownie oznaczony na czas jego trwania)
    • kamuflaż x2
    • ulepszenie czasu trwania
  • Twarda skóra (tymczasowo zwiększa odporność sprintera)
    • Adrenalina (zmniejsza ubytek energii podczas oświetlania światłem UV)
    • ulepszenie czasu trwania
  • Krzyk (sprinter przez kilka sekund wydaje z siebie krzyk wyjca)
    • Panika (można się poruszać podczas krzyczenia)
    • ogłuszające echo (efekt utrzymuje się jeszcze chwile po krzyku)

 

Ludzie:

  • Nieograniczona ilość odrodzeń.
  • Celem jest zebranie 8 próbek ciała sprintera.
  • Po każdym zjedzeniu przez sprintera kawałka mięsa ilość domniemanych stref zmniejsza się zwiększając precyzję akcji.

Ludzie szukają sprintera. Nie jest on widoczny dzięki zmysłowi przetrwania z racji jego nietypowej, zmutowanej formy. Żeby go złapać trzeba go oznaczyć. Jest to możliwe dzięki jego wrzodom które po oświetleniu światłem UV zaczynają świecić. Dzięki temu że sprinter nie jest tak niebezpieczny jak nocny łowca gracze mogą, a nawet muszą się rozdzielać by pilnować większego obszaru.

 

Edited by Scorg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now
Sign in to follow this  
Followers 0